piątek, 18 marca 2011

zawsze jest jakieś wyjście..

Ten napis jest wyjątkowy. 
Z litego drewna, po wycięciu ciągle łamał się w jednym, potem w innym miejscu.
Swoje odleżał, nawet przeprowadzkę z nami przeżył. Uznałam, że skoro tyle z nami przeszedł nie mogę go zwyczajnie wyrzucić. Zdesperowana udałam się do sklepu metalowego i zaopatrzyłam w zestaw kontowników rozmaitych kształtów i śrubki. 
Napis nie był zachwycony. Skręcony w jednym miejscu pękał w innym.
Wygrałam. 
W efekcie EXIT połatany jest metalowymi kontownikami i wygląda czarująco (wkrótce będziemy szukać dla niego przytulnego domu). Z rozpędu dostał nawet kontowniki pozwalające mu twardo stać na ziemi..bo przecież zawsze jest jakieś wyjście! :)

czwartek, 17 marca 2011

o tym jak mydło robiło karierę


We wszelkich miejscach, w których sprzedaję swoje prace akurat mydło zyskało największe uznanie :)
Trafiło do polecanych, promowanych, do hitów na facebookowych kontach tych stron 
a nawet na exaple.pl jako "rzecz dnia".
W najśmielszych marzeniach nie spodziewałąm sie tego po mydle ;) Dziękuję


środa, 16 marca 2011

kolekcja 2011 cz. I












przypomnienie 2010

poniżej pierwsze twory z kolekcji 2010 kiedy fascynacja literami dopiero się rodziła


Wiosną witam..

Postanowiłam się komunikować.
Jeszcze nie wiem z kim ( bo nie wiem czy ktoś będzie chciał tu zaglądać) ale ze wszystkich sił postaram się Wam ( jeśli tu jesteście) dostarczyć wielu wrażeń estetycznych z miejsc, w których litery już mieszkają.
A uwierzcie mi podróż to będzie niezwykła i dążenie moje do doskonałości i rozwoju by potrzeby i marzenia Wasze wypełnić.

ps. poruszenie w decobazaar.com , pakamera.pl i example.pl pozwala wierzyć mi, że moja pasjopraca i pisanie to ma sens. Dziękuję.